Arbokultura

Wycinka drzew Tarnogaj

Tarnogaj to jedna z tych wrocławskich dzielnic, gdzie historia jest dosłownie wpisana w układ ulic i drzew – od dawnej gazowni, przez XIX-wieczne osiedle robotnicze, po powojenne uzupełnienia zabudowy. Ponad 9200 mieszkańców żyje tu na 295 hektarach, a charakter tej okolicy – gęsta, zróżnicowana zabudowa przeplatana ogródkami działkowymi i terenami poprzemysłowymi – ma bezpośrednie przełożenie na to, jak wygląda praca przy wycince drzew. Mieszkasz na Tarnograju i potrzebujesz wycinki drzew? Zadzwoń do nas lub wypełnij formularz!

Pracownik na linach wykonuje ścinkę wysokiego pnia drzewa stojącego tuż obok domu o zielonej elewacji. Na ziemi drugi członek ekipy kontroluje kierunek cięcia, a wokół widać pozostałości gałęzi i drewna.

Wycinka drzew na Tarnogaju i Osiedlu Henrykowskim

Współczesny Tarnogaj to w rzeczywistości dwie różne części, rozdzielone aleją Armii Krajowej – i to rozróżnienie ma bezpośrednie przełożenie na to, jak wygląda u nas wycinka drzew w tej okolicy. Na południe od alei leży dawna wieś Dürrgoy, przemianowana w 1948 roku na Tarnogaj, z gęstą zabudową przy ulicach Kamienieckiej, Złotostockiej i Ząbkowickiej z lat 20. XX wieku – tam drzewa rosną ciasno, tuż przy domach, więc wycinka niemal zawsze wymaga precyzyjnych metod. Na północ od alei rozciąga się Osiedle Henrykowskie, zaprojektowane w 1922 roku wzdłuż ulicy Nyskiej na wzór brytyjskich miast-ogrodów – tam kameralna zabudowa i szersze działki dają nam dużo więcej swobody przy wyborze metody wycinki.Zajmujemy się wycinką drzew w obu tych częściach regularnie, dopasowując sprzęt i technikę do konkretnego adresu, a nie stosując jeden uniwersalny schemat dla całego Tarnogaju.

Wycinka starych drzew i samosiewów przy dawnej gazowni w Tarnogaju

Od początku XX wieku Tarnogaj kojarzy się z gazownią – dziś działającą jako Dolnośląskie Okręgowe Zakłady Gazownicze. W jej sąsiedztwie funkcjonuje sporo ogródków działkowych, a to właśnie tam najczęściej realizujemy wycinkę starych, samosiejnych drzew oraz drzew owocowych, które przez lata rosły bez większej kontroli i dziś wymagają albo intensywnej pielęgnacji, albo usunięcia.

Bliskość terenów kolejowych – Tarnogaj w dużej mierze zajmują tereny należące do kolei – to kolejny częsty powód naszych zleceń. Wzdłuż nieużywanych linii i bocznic latami rozrastają się samosiewy, których wycinkę regularnie zlecają nam zarówno prywatni właściciele sąsiednich działek, jak i instytucje zarządzające tym terenem.

Arborysta znajduje się wysoko w koronie potężnego drzewa w leśnym parku. Promienie słońca przebijają się przez gałęzie, a w dole widać wąski strumień biegnący między drzewami.

Metody wycinki dopasowane do obu części Tarnogaju

W historycznej zabudowie przy ulicach Kamienieckiej, Złotostockiej czy Ząbkowickiej, gdzie domy stoją gęsto, blisko siebie, drzewa często rosną tuż przy elewacjach – tam niemal zawsze pracujemy metodą sekcyjną albo technikami linowymi, żeby nie uszkodzić zabytkowej już dziś zabudowy z lat 20. i 30.

Na Osiedlu Henrykowskim, z kameralnymi domami i szerszymi, zaplanowanymi z rozmachem ulicami, częściej znajdziemy wystarczająco dużo miejsca na wycinkę tradycyjną. Podobnie przy nowszych blokach mieszkalnych powstałych po 1945 roku, uzupełniających ubytki po wojennych zniszczeniach – tam zabudowa bywa luźniejsza niż w oryginalnym, przedwojennym układzie.

Przy terenach poprzemysłowych i działkowych w pobliżu dawnej gazowni dobieramy metodę indywidualnie – w zależności od tego, czy chodzi o pojedyncze, cenne drzewo, czy o oczyszczenie większego, zaniedbanego fragmentu terenu z samosiewów.

Arborysta w kasku i uprzęży wspina się po wysokim drzewie wśród nagich, zimowych koron, zabezpieczony liną na tle czystego, błękitnego nieba.

Wycinka drzew pod nowe inwestycje na Tarnogaju

Tarnogaj przechodzi obecnie widoczną modernizację, a to oznacza regularne zapotrzebowanie na wycinkę drzew kolidujących z nowymi inwestycjami. Trwa rewitalizacja jednego z największych podwórek w tej części miasta, w kwartale ulic Tarnogajskiej, Klimasa, Kamienieckiej i Gazowej – tego typu prace zawsze wymagają wcześniejszej oceny i, tam gdzie to konieczne, usunięcia drzew kolidujących z nowym układem zieleni i infrastruktury. Podobnie przy rozbudowie Promenady Krzyckiej oraz ścieżek rowerowych wzdłuż alei Armii Krajowej.Realizujemy wycinkę drzew zarówno na zlecenie miasta przy takich inwestycjach publicznych, jak i dla prywatnych inwestorów przygotowujących działki pod nową zabudowę w tej dynamicznie zmieniającej się części Tarnogaju.

Formalności przy wycince na Tarnogaju

Przy prywatnych posesjach obowiązuje standardowe zgłoszenie wycinki do Urzędu Miejskiego Wrocławia. Warto jednak wiedzieć, że część zabudowy na Tarnogaju – zwłaszcza oryginalne domy z lat 20. i 30. przy Kamienieckiej, Złotostockiej czy Nyskiej – ma wartość historyczną, co czasem wiąże się z dodatkowymi uzgodnieniami przy pracach w bezpośrednim sąsiedztwie takich budynków. Sprawdzamy to każdorazowo przed rozpoczęciem prac, żeby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Arborysta w czerwonej koszuli w kratę i kasku wykonuje cięcia gałęzi wysokiej sosny przy pomocy piły łańcuchowej. W tle widać błękitne niebo i gęste korony drzew iglastych.

Cennik wycinki drzew na Tarnogaju

Nie publikujemy sztywnego cennika, bo każde zlecenie na Tarnogaju wygląda inaczej – drzewo przy gęstej, historycznej zabudowie Kamienieckiej wymaga innego nakładu pracy niż samosiew przy terenach kolejowych czy drzewo na przestronnej działce Osiedla Henrykowskiego. Dla każdego klienta przygotowujemy indywidualną wycenę, a tam, gdzie to konieczne, przyjeżdżamy na bezpłatne oględziny terenu, zanim przedstawimy ostateczny koszt.

Pytania o wycinkę drzew na Tarnogaju

Jaką metodą wycinki pracujecie przy gęstej, przedwojennej zabudowie przy ulicy Kamienieckiej czy Złotostockiej?

W tej części Tarnogaju drzewa rosną bardzo blisko domów z lat 20. XX wieku, więc niemal zawsze stosujemy wycinkę sekcyjną albo techniki linowe – obalenie drzewa w całości po prostu nie wchodzi tam w grę bez ryzyka dla zabytkowej zabudowy.

Czy na Osiedlu Henrykowskim da się zastosować szybszą wycinkę tradycyjną?

Często tak – szersze działki i mniej zwarta zabudowa wzdłuż ulicy Nyskiej i okolicznych uliczek dają więcej przestrzeni niż w historycznej części Tarnogaju, dzięki czemu wycinka bywa tam szybsza i tańsza.

Usuwacie samosiewy przy nieużywanych bocznicach kolejowych na Tarnogaju?

Tak, to jedno z częstszych zleceń w tej okolicy – Tarnogaj w dużej mierze zajmują tereny kolejowe, a wzdłuż nich latami rozrastają się dzikie samosiewy, które regularnie porządkujemy dla właścicieli sąsiednich działek.

Co robicie ze starymi drzewami owocowymi w ogródkach działkowych przy dawnej gazowni?

Oceniamy każde drzewo indywidualnie – jeśli jeszcze dobrze rokuje, proponujemy pielęgnację zamiast wycinki. Dopiero gdy drzewo jest w złym stanie, rekomendujemy jego usunięcie.

Czy wycinka drzewa przy rewitalizowanym podwórku w kwartale Tarnogajska-Klimasa-Kamieniecka-Gazowa wymaga zgody miasta?

Tak, jeśli teren jest objęty trwającą inwestycją miejską, wycinkę uzgadniamy z zarządcą realizującym rewitalizację, nie tylko ze zwykłym zgłoszeniem do urzędu jak przy prywatnej posesji.

Czy drzewo rosnące na granicy Tarnogaju i sąsiedniego Gaju też obsługujecie?

Tak, obie te dzielnice, rozdzielone ulicą Bardzką, obsługujemy na tych samych zasadach – nie musisz się martwić, po której stronie formalnej granicy dokładnie stoi Twoje drzewo.

Przewijanie do góry